Po otwarciu pojemniczka lekko się wystraszyłam, ponieważ wysypał się biały proszek.
Jak to ma działać?- pomyślałam. Przecież nie chcę być śnieżną panią :)
Moje obawy były niepotrzebne.
Puder w kontakcie ze skórą pięknie zmienia barwę i wtapia się w skórę.
Mam cerę mieszaną i według mnie dobrze matuje.
Jest bezzapachowy.
Daje mu 5-tkę :)
PS. Spotkałam się z głosami że dla skóry tłustej jest niewystarczający. Matuje podobno tylko około 2-3 godzin.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz