Chciałam wam dziś napisać jak to jest z tym biznesem.
To nie prawda że od razu zarabiamy mnóstwo pieniędzy, że wszystcy od razu zakochują się w kosmetykach Mariza.
Początki sa trudne.
Pierwsze miesiące zupełnie mi nieszło.
Zamówienia były marne, ludzie oglądali katalogi ale nic niezamawiali.
Niemogłam znaleźć osób do grupy, pomimo wysyłanych setek pw i postów w nieskończonej ilości grup.
Momentami miałam dość. Chciałam sobie odpuścić, bo nienadaje sie do tej roboty.
ale zostałam i brnęłam dalej choć niewieżyłam że coś z tego będzie.
Minęło 6 miesięcy a ja mam już stałych klientów i powoli rozszerza się ich grono.
Może nie mam setki osób w grupie ale mam osoby bardzo zaangazowane i dzięki ciężkiej wspólnej pracy poraz pierwszy zdobyłam pułap 11 %.
Morał jest jeden, Niewarto sie poddawać. Jesli zalezy nam to może jutro, może za tydzień lub miesiąc , może rok ale osiągniemy TO.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz